Pakt na rzecz naprawy i reformy wymiaru sprawiedliwości

Oczekujemy niezależnego od polityków, sprawnego i bliskiego ludziom wymiaru sprawiedliwości.

Akcja Demokracja przedstawia komitetom wyborczym Pakt Naprawy i Reformy Wymiaru Sprawiedliwości, popierany przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich “Iustitia” oraz Stowarzyszenie Prokuratorów “Lex Super Omnia“, wypracowany w konsultacjach z innymi organizacjami eksperckimi oraz tysiącami aktywistek i aktywistów zaangażowanych w obronę praworządności w Polsce.

 

1 października Pakt został podpisany przez przedstawiciela komitetu Lewica, Adriana Zandberga.
4 października Pakt został podpisany przez przedstawicielkę Koalicji Obywatelskiej, Małgorzatę-Kidawę Błońską oraz przedstawiciela Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysława Teofila Bartoszewskiego.

Zachęcamy także kandydatów i kandydatki do Parlamentu do indywidualnego poparcia dla Paktu – lista nazwisk będzie regularnie aktualizowana na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Akcji Demokracji.

+Czytaj więcej-Ukryj
W poczuciu odpowiedzialności za stan demokracji i wymiaru sprawiedliwości w Polsce oraz o podstawowe prawa i bezpieczeństwo mieszkańców i mieszkanek naszego kraju i naszą przyszłość w strukturach Unii Europejskiej, ogólnopolskie komitety wyborcze zobowiązują się niniejszym publicznie, wobec tysięcy aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji oraz milionów wyborczyń i wyborców, do podjęcia wszelkich działań, aby w najbliższej kadencji Sejmu i Senatu:
  • Przywrócić rządy prawa i ład konstytucyjny w Polsce, opierając się na Konstytucji, działając na jej podstawie i w jej granicach na podstawie przedstawionego obywatelom i obywatelkom przed wyborami wiarygodnego planu kolejnych etapów przywrócenia praworządności. +-
  • Wykonywać wszystkie wiążące wyroki sądów powszechnych, administracyjnych SN, NSA i Trybunałów, w tym Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. +-
  • Przeprowadzić zarówno naprawę wymiaru sprawiedliwości, jak i jego reformę tj. odwrócić wszystkie zmiany z ostatnich 4 lat uderzające w niezawisłość sędziów oraz niezależność sądów oraz wprowadzić zmiany oczekiwane od lat przez obywateli i obywatelki, tak aby efektywność i zaufanie społeczne do wymiaru sprawiedliwości znacząco wzrosły. +-
  • Przywrócić niezależność Trybunału Konstytucyjnego i odbudować jego autorytet poprzez przywrócenie prawidłowego składu, zarówno na stanowiskach sędziów, jak i Prezesa oraz zagwarantowanie transparentnego procesu wyboru sędziów, który musi być poprzedzony rzetelną debatą oraz wysłuchań publicznych z udziałem obywateli i obywatelek. +-
  • Stworzyć Krajową Radę Sądownictwa niezależną od polityków i bliższą obywatelom co obejmuje: zmianę sposobu wyboru sędziów-członków KRS na ich wybór przez sędziów, udział społeczeństwa (np. poprzez wysłuchania publiczne kandydatów i kandydatek czy utworzenie Rady Społecznej przy KRS jako organu doradczego) w procesie wyłaniania nowych członków do KRS oraz zapewnienie odpowiedniej reprezentacji w KRS sędziów różnych sądów, w tym sądów rejonowych – najbliższych ludziom. +-
  • Zapewnić, aby sądy były niezależne od polityków co oznacza m.in. ograniczenie nadzoru ministra sprawiedliwości nad sądami powszechnymi i przekazanie części kompetencji do niezależnej KRS, wybór prezesów sądów wśród kandydatek i kandydatów przedstawionych przez samorząd sędziów; możliwość ich odwoływania przy decydującym udziale samorządu sędziowskiego oraz wprowadzenie niezależnego od polityków, działającego na zasadach jawności systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. +-
  • Zapewnić prokuratorom niezależność od politycznych nacisków poprzez rozdzielenie funkcję Ministra Sprawiedliwości od funkcji Prokuratora Generalnego. Jedynym organem uprawnionym do weryfikacji działań prokuratora w zakresie merytorycznym powinien być niezależny sąd. +-
  • Zadbać o sprawne sądy w tym przede wszystkim: zapewnić zatrudnienie na godnych warunkach odpowiedniej liczby asystentów, referendarzy i pracowników administracji sądów, zwiększyć dostępność i rolę mediacji sądowych, zwiększyć informatyzację w dostępie do sądu. +-
  • Uczynić sądy dostępnymi dla ludzi poprzez rozszerzenie dostępu do bezpłatnej pomocy prawnej dla potrzebujących, w tym wykorzystanie na nią środków z Funduszu Sprawiedliwości, obniżenie opłat sądowych, bardziej zrozumiały i przystępny język w sądzie, ustalenie standardów godnego traktowania osób z specjalnymi potrzebami w sądzie (np. asystent osoby starszej lub z niepełnosprawnością) +-

Największe problemy wymiaru sprawiedliwości i nasze rozwiązania:

Trybunał Konstytucyjny – marionetka władzy+-

W grudniu 2015 roku PiS przyjął nowelizację ustawy o TK, która została przez sam Trybunał uznana za niezgodną z Konstytucją w wyroku z marca 2016 roku. Beata Szydło odmówiła publikacji wyroku i nigdy nie został on uznany przez rząd, mimo że ówczesna premier miała taki konstytucyjny obowiązek. Andrzej Duda jako prezydent nigdy nie przyjął ślubowania od sędziów wybranych w poprzedniej kadencji, mimo że również ma taki obowiązek, zaprzysiężył za to nowych sędziów-dublerów, wybranych przez kolejny parlament z większością PiS. W niezgodny z prawem sposób wybrana została obecna prezes TK, Julia Przyłębska. Obecnie Trybunał wydaje bardzo mało wyroków, co może wynikać z przekonania o skrajnym upolitycznieniu tej instytucji.

Należy też zwrócić uwagę na fakt, że pierwsze kroki w kierunku upolitycznienia TK podjęła koalicja PO-PSL, która niezgodnie z prawem wybrała pięciu a nie trzech sędziów na kolejną kadencję. Wielokrotnie w przeszłości zdarzało się też, że wyroki TK nie były realizowane – tak jak np. wyrok w sprawie opiekunów osób niesamodzielnych, gwarantujący równy dostęp do świadczeń, który ciągle leży w szufladzie.

Wątpliwości budził także mało przejrzysty tryb powoływania sędziów TK, często dokonywany w szybkim tempie, bez możliwości poddania pod debatę publiczną kwalifikacji osób kandydujących na tak kluczowe stanowiska w państwie.

Trybunał Konstytucyjny – niezależny strażnik Ustawy Zasadniczej+-

Należy przywrócić prawidłowy skład Trybunału, zarówno jeśli chodzi o sędziów, jak i Prezesa. Wyroki TK muszą być regularnie publikowane, a co więcej – realizowane.

Proces wybierania sędziów do Trybunału powinien być transparentny i prosty, czytelny dla społeczeństwa. Kandydaci i kandydatki powinni być zobowiązani do udziału w wysłuchaniach publicznych.

Komitet Rozbiórki Sądownictwa im. Z. Ziobry+-

Skład Krajowej Rady Sądownictwa powinien być wybierany przez sędziów – tak mówi Konstytucja. Parlament odpowiada za wybór sześciu członków – dwóch senatorów i czterech posłów. Mimo to PiS w grudniu 2017 roku przyjął, a prezydent Duda wkrótce podpisał ustawę, zgodnie z którą KRS wybierana jest przez Sejm. Skrócił także kadencje urzędujących sędziów. Od tego czasu nie możemy już mówić o Krajowej Radzie Sądownictwa, a o Komitecie Rozbiórki Sądownictwa.

Ze względu na skrajne upolitycznienie KRS została usunięta z prestiżowego grona stowarzyszenia europejskich rad sądownictwa.

Członkowie neo-KRS uwikłani są w represje wobec niezawisłych sędziów i dostosowują cały wymiar sprawiedliwości do interesów władzy i jej otoczenia. Ich tryb wyboru, podejmowane decyzje a także inne działania budzą poważne wątpliwości natury etycznej i prawnej.

Niezależna Krajowa Rada Sądownictwa+-

Po pierwsze, należy przywrócić zgodny z Konstytucją tryb wyboru członków KRS oraz właściwy skład Rady. Po drugie, podobnie jak w przypadku Trybunału, zapewnić przejrzystość zasad w mianowaniu członków Rady oraz głos ekspercki i społeczny w tym procesie. Po trzecie, skład Rady powinien uwzględniać proporcjonalny udział sędziów sądów różnych szczebli.

Sądy powszechne na pasku władzy+-

W latach 2016-2018 PiS wielokrotnie nowelizował ustawę o sądach powszechnych – często w nocy, w bardzo dużym tempie i przy chaosie legislacyjnym. Efektem tych zmian jest bardzo duża rola Ministra Sprawiedliwości przy obsadzaniu stanowisk w sądach powszechnych. Powołuje on prezesów i wiceprezesów sądów, ma ogromne możliwości wpływania na środowisko pracy sędziów, wybierania asesorów sądowych. Może też stwierdzać, którzy sędziowie po osiągnięciu odpowiedniego wieku powinni się udać w stan spoczynku. Zbigniew Ziobro szeroko korzysta z tego uprawnienia, jawnie represjonując sędziów spoza swojego środowiska politycznego.

Wszystkie te zmiany wyraźnie odbijają się na zaufaniu społecznym do wymiaru sprawiedliwości. Jak wynika z badania, przeprowadzonego w kwietniu br. dla Stowarzyszenia „Iustitia” 57 proc. badanych uważa, że niezależność sądów jest zagrożona i że jest to zagrożenie większe niż w czasach rządów PO-PSL.

Trójpodział władzy jako wartość+-

Prezesów i wiceprezesów sądów nie powinien wybierać Minister Sprawiedliwości. Nadzór nad procesem wyboru na te stanowiska powinien mieć niezależny od polityków konstytucyjny organ taki jak Sąd Najwyższy czy KRS..

Minister Sprawiedliwości nie powinien mieć także kompetencji powoływania rzeczników dyscyplinarnych, którzy powinni działać nie przy resorcie, a przy KRS.

Należy całkowicie wycofać niezgodną z Konstytucją funkcję asesora sądowego, osobę wydającą wyroki, a powoływaną bezpośrednio  przez Ministra.

Sądy powszechne powinny dysponować własnym budżetem, niezależnym od polityków.

Należy też zrezygnować z delegowania sędziów do Ministerstwa Sprawiedliwości, co uszczupla braki kadrowe w sądach i uzależnia sędziów od ośrodka władzy wykonawczej.

Prokuratura w rękach polityki+-

Połączenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego w 2016 roku doprowadziło do skrajnego upolitycznienia prokuratury w Polsce. Jednocześnie osoba pełniące te funkcje uzyskała uprawnienia do mianowania szefów i wiceszefów wszystkich prokuratur w kraju bez kadencyjności, przez co nie mają oni żadnej niezależności.

Zbigniew Ziobro szeroko korzysta z nowych uprawnień, wymieniając wszystkich niemal szefów i ich zastępców w całym kraju – w ciągu zaledwie kilku miesięcy wymieniono ich ponad 6 tys., odwołani też zostali wszyscy niemal zastępcy Prokuratora Generalnego, nowe osoby są silnie związane ze środowiskiem szefa resortu i działają na jego polecenie. Przykładem mogą być działania wokół sprawy lekarzy, oskarżonych przez prokuraturę o błąd medyczny, który miał przyczynić się do śmierci Zbigniewa Ziobry. Nawet po uniewinnieniu personelu medycznego przez sąd prokuratura ścigała biegłych za nieprawomyślne opinie wydane w trakcie procesu.

Osobnym tematem jest rosnąca liczba przewlekłych postępowań, która była problemem jeszcze przed objęciem władzy przez PiS, jednak w ostatnich latach stał się on palący. W 2014 roku w prokuraturach w Polsce trwało 3,8 tys. postępowań toczących się dłużej niż pół roku, w 2018 – 13,1 tys. Trzykrotnie wzrosła też liczba postępowań trwających dłużej – od pół roku do dwóch lat.

Prokuratura w służbie społeczeństwa, a nie polityków+-

Należy rozdzielić funkcję Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego – Polska jest obecnie jedynym krajem w Unii Europejskiej, gdzie stanowiska te są połączone. Jedynym organem uprawnionym do weryfikacji działań prokuratora w zakresie merytorycznym powinien być niezależny sąd, a nie politycy.

Konieczne jest także zatrudnienie większej liczby personelu pomocniczego i podniesienie płac w tym sektorze, co pomoże skrócić czas trwania postępowań.

Przewlekłe postępowania+-

Przewlekłość postępowań sądowych w Polsce według ekspertów stanowiła ogromny problem już przed 2015 rokiem i zdobyciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, jednak znacznie pogorszyła się od tego czasu. Według ekspertów jest to problem systemowy, który realnie narusza prawa człowieka w dostępie do wymiaru sprawiedliwości.

Średni czas trwania postępowania wydłużył się o ponad 30 proc. od 2015 do 2017 roku.

Rośnie liczba spraw przewlekłych i tym samym – odszkodowań, wypłacanych z tego tytułu ze Skarbu Państwa. Jak pokazują badania społeczne, to właśnie niska sprawność sądów jest największą bolączką społeczną.

Przyczynia się do tego z jednej strony chaos prawny i instytucjonalny, represje wobec doświadczonych sędziów i awanse podyktowane względami polityczno-towarzyskimi, jak i fatalna sytuacja pracowników administracyjnych i asystentów sędziowskich. Zarobki nie odpowiadają kompetencjom personelu pracowniczego, dla asystentów nie jest przewidziana żadna droga awansu, ze względu na oszczędności i kilka tysięcy wakatów są też oni przeciążeni pracą.

Sądy wolne od nacisków, ale szybkie w działaniu+-

Konieczna jest podwyżka płac dla asystentów, protokolantów i reszty personelu pomocniczego w sądach, przedstawienie drogi awansu i znaczny wzrost zatrudnienia.

Należy też zwiększyć rolę mediacji sądowych poprzez przyjęcie odpowiednich rozwiązań prawnych, ułatwić polubowne rozstrzyganie sporów i położyć nacisk na informatyzację dostępu do sądów.

Niedostępny wymiar sprawiedliwości+-

Ogromna większość osób w zderzeniu z wymiarem sprawiedliwości nie rozumie języka, którym komunikuje się z nimi sąd. Brakuje dostępu do bezpłatnej pomocy prawnej dla osób potrzebujących. Osoby oskarżone o przestępstwa czy wykroczenia na bardzo późnym etapie otrzymują wsparcie adwokata z urzędu. Sądy nie są też dostosowane do potrzeb osób ze specjalnymi potrzebami, m.in. osób z niepełnosprawnościami.

Zrozumiałe procedury w sądzie dla każdego+-

Sąd powinien uprościć język, którym zwraca się do obywateli i obywatelek. Konieczne jest wprowadzenie na szeroką skalę finansowanych przez państwo porad prawnych oraz zapewnienia wszystkim prawa do obrony od początku postępowania. Należy także obniżyć wysokość opłat sądowych, żeby nie były one barierą w dostępie do sprawiedliwości dla mniej zamożnych mieszkańców i mieszkanek Polski.

Sąd musi być na każdym poziomie dostosowany do specjalnych potrzeb wszystkich mieszkańców – w tym seniorów i seniorek, osób niewidomych i niedowidzących, głuchych, z ograniczoną mobilnością czy mających inne szczególne potrzeby.

Co proponują komitety wyborcze:

  • Prawo i Sprawiedliwość WięcejMniej

    Żadne z poruszonych zagadnień nie znalazło się w programie Prawa i Sprawiedliwości. Partia sprawująca władzę chwali się „reformą” – czyli de facto paraliżem i skrajnym upolitycznieniem – Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa i sądów powszechnych oraz połączeniem funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. W programie brak jakichkolwiek rozwiązań związanych z większą sprawnością i dostępnością sądów – zdaniem autorów dokumentu dokonało się to w ciągu ostatnich 4 lat, na co brak danych w publikowanych raportach.

  • Koalicja Obywatelska WięcejMniej

    Program KO odnosi się do wielu aspektów naprawy jak i reformy wymiaru sprawiedliwości, pozostając jednak na poziomie ogólnych deklaracji, czy też haseł wymagających doprecyzowania. Brak przedstawionej konkretnej ścieżki przywrócenia ładu konstytucyjnego w funkcjonowaniu kluczowych instytucji.

    KO planuje odbudować pozycję i niezależność Trybunału Konstytucyjnego, usunąć z niego sędziów-dublerów. Chce odpartyjnić Krajową Radę Sądownictwa i odebrać politykom prawo wyboru sędziów w niej zasiadających oraz zapewnić niezależność Sądu Najwyższego. Nie precyzuje, w jaki sposób konkretnie chce dochodzić do przywrócenia praworządności. Zaznacza, że planuje wykonać zaległe wyroki TK, w tym wyrok z 2014 r., którego nie wykonał rząd Platformy Obywatelskiej. KO chce wprowadzić transparentny system nominacji nowych sędziów sądów powszechnych, a nadzór nad sądami powszechnymi powierzyć Sądowi Najwyższemu. Koalicja chce też ostatecznie rozdzielić funkcje Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Domaga się, aby przełożonym korpusu prokuratorów nie mógł być poseł czy prezes partii politycznej, a jedynie doświadczony prokurator. Chce też wprowadzić konkursy i jasne kryteria awansów oraz kadencyjność funkcji.

    W zakresie sprawności działania sądów Koalicja proponuje większą rolę systemów elektronicznych w obsłudze sądów i usprawnienia administracji sądowej. Chce upowszechnienia systemów arbitrażowych i mediacji oraz przekazania części sądowych uprawnień innym instytucjom państwa, np. urzędom stanu cywilnego lub notariuszom. Opowiada się też za uproszczeniem i zmniejszeniem opłat sądowych.

  • Lewica WięcejMniej

    Lewica 1 października podpisała się pod Paktem na rzecz Reformy i Naprawy Wymiaru Sprawiedliwości.

    Lewica jako jedyna partia przedstawiła zgodny z Konstytucją plan przywracania praworządności w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa, rozpisany na miesiące i lata – planowany moment końca chaosu to 2022 rok. Nie przedstawiła żadnego projektu przywracania niezależności sądom i prokuraturze, poza postulatem rozdzielenia funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Nie ma też żadnych postulatów związanych z większą dostępnością sądów ani sprawnością prowadzenia postępowań.

  • Polskie Stronnictwo Ludowe WięcejMniej

    PSL nie ma żadnych zgodnych z Konstytucją pomysłów na naprawę obecnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach powszechnych i prokuraturze. Deklaruje natomiast konkretne działania związane z większą dostępnością wymiaru sprawiedliwości. Chce doprowadzić do skrócenia postępowań sądowych i obniżenia kosztów po stronie obywateli i obywatelek. Pomóc w tym mają Sędziowie Pokoju, którzy będą wybierani w lokalnych społecznościach i zająć się mają rozstrzyganiem drobnych sporów sądowych.

    Część proponowanych rozwiązań zakłada konieczność zmiany obecnej Konstytucji, co wydaje się nierealne lub niebezpieczne w świetle postulatów Prawa i Sprawiedliwości. Jednym z pierwszych projektów ustaw, jakie PSL deklaruje złożyć w nowej kadencji parlamentarnej, ma być projekt ustawy o obniżeniu kosztów sądowych w sprawach cywilnych oraz postępowaniach przed sądami administracyjnymi i w Krajowym Rejestrze Sądowym. 

  • Konfederacja WięcejMniej

    Ze względu na jednoznacznie antydemokratyczne wypowiedzi liderów Konfederacji i wyrażanie przez nich poglądów będących zagrożeniem dla podstawowych wartości demokratycznych, równości wszystkich obywateli i obywatelek wobec prawa oraz przestrzegania praw człowieka, nie zdecydowaliśmy się na analizę programu wyborczego tego komitetu pod względem praworządności. Poniżej prezentujemy niektóre ze wspomnianych wypowiedzi:

    “Durnych jest więcej niż ludzi normalnych, każda tfu demokracja w Polsce czy w USA, skończy się głupotą, nie ma rady tak się kończy każda tfu demokracja. Tak samo upadła I Rzeczpospolita, tak samo upadły Ateny, po wprowadzeniu tfu demokracji.” – Janusz Korwin-Mikke, “Rzeczpospolita”, 20.09.2019

    “Ja nie jestem demokratą. Jestem monarchistą i w związku z tym nawet jakby ktoś ewentualnie łamał tę demokrację, to mnie to specjalnie nie wzrusza.” – Grzegorz Braun, wmeritum.pl, 7.12.2015

    “Po raz pierwszy ogłaszam światu “piątkę Konfederacji”. Nie chcemy: Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej.” – Sławomir Mentzen, spotkanie wyborcze w Krakowie, 30.04.2019

Ludzie na straży niezależności sądów


Kwestie związane z praworządnością i łamaniem porządku konstytucyjnego przez rządy Prawa i Sprawiedliwości były jednym z najważniejszych tematów politycznych ostatnich 5 lat. Od 2015 roku, kiedy rozpoczął się demontaż Trybunału Konstytucyjnego, przez protesty wobec przejęcia Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, sprzeciw dla upolitycznienia Krajowej Rady Sądownictwa, solidarność wobec niezawisłych sędziów poddawanych politycznym represjom aż po jesień 2019 roku, kiedy wspólnie z dziesiątkami tysięcy osób z całego kraju domagaliśmy się dymisji Zbigniewa Ziobro w związku z ujawnioną aferą szerzenia nienawiści – Akcja Demokracja wraz z innymi organizacjami obywatelskimi i eksperckimi oraz setkami tysięcy zaangażowanych w życie publiczne mieszkanek i mieszkańców Polski robiła wszystko co w swojej mocy, żeby bronić porządku prawnego RP.

Wierzymy, że ten ogromny, społeczny  wysiłek i determinacja, żeby nie dopuścić do demontażu niezależności polskiego sądownictwa i w konsekwencji wypchnięcia Polski z Unii Europejskiej, musi doprowadzić do adekwatnej reakcji sił prodemokratycznych. Wiele rzeczy już nam się udało – to m.in. dzięki naszym apelom i zbiorowej mobilizacji udało się doprowadzić do interwencji Komisji Europejskiej, a w konsekwencji – do rozpatrzenia “reform” PiS przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Jesteśmy przekonani i przekonane, że nam wszystkim, setkom tysięcy aktywistów i aktywistek, którzy przez ostatnie 5 lat nauczyli się na pamięć Konstytucji RP, spędzili dziesiątki godzin na demonstracjach, marszach i protestach, zdarli gardła od krzyków o praworządności i demokracji, należy się jasne stanowisko partii, które deklarują się jako “prodemokratyczne”. Chcemy usłyszeć od ich liderów i liderek  konkretne propozycje. Chcemy mieć pewność, że gdy znajdą się w Sejmie, niezwłocznie podejmą się odbudowy trójpodziału władzy, jak i wprowadzą oczekiwane przez większość społeczeństwa reformy wymiaru sprawiedliwości. Chcemy wiedzieć, że oddajemy głos na kandydatów i kandydatki, które podzielają nasze wartości.

 

O nas:

Akcja Demokracja to niezależny od partii politycznych ruch ludzi, którzy wspólnie działają na rzecz konkretnej zmiany rzeczywistości w obszarze sprawiedliwości społecznej, poszanowania praw człowieka, ochrony środowiska, oraz umacniania demokracji. Kontakt dla prasy: Justyna Samolińska, justyna.samolinska@akcjademokracja.pl, tel: 883050058